Wiele miast amerykańskich takich jak Nowy York, San Francisco, Los Angeles czy mniejszy Bakersfield w Kalifornii posiada specyficzny układ uliczny. Jeśli spojrzelibyśmy na każde z tych miast z lotu ptaka, zauważylibyśmy, że ulice tworzą siatki o kwadratowych lub prostokątnych oczkach. Wszystko za sprawą specyficznego prawa planowania przestrzennego, które w Stanach Zjednoczonych uchodzi za podstawę do budowania nowych miast.
Wystarczy obejrzeć jakiś amerykański film, by się przekonać, że nie mówi się tam „ulicę dalej”, „za następnym skrzyżowaniem”, ale „za przecznicą”. Pokazuje to jak Amerykanie poradzili sobie z nakierowywaniem w dane miejsce w mieście. Oczywiście sieć uliczna w takim Bakersfield jest o wiele mniej gęstsza od takiej jak na przykład w Chicago czy Detroit. Na uwagę jednak zasługuje fakt, że amerykański system budowania nowych miast lub dzielnic zostaje powoli wprowadzany w Japonii czy innych krajach o wysokim poziomie gospodarczym. Jest to w pewnym stopniu kolejny krok architektoniczny.
Copyright @ 2010 Przed podróżą